Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
...
Liczydło 38047

You're listening to:
On my road - Blue Cafe
Hosted by MusicLib powered by NWOB

...

Mieli kryzys. Już go zażegnali. W sumie przez nią. Za dużo wzięła na siebie, myślała, że podoła-myliła się. Ale już jest dobrze.

21.10 br. minęło im pół roku bycia razem. Obchodzili to dość specyficznie... Ale w pełni udanie.

Ostatni przeczytała list od jego byłej. Przypadkowo wpadł jej w ręce. I dziwnie się czuje. Nawet teraz. Choć miała świadomość, że nie była pierwszą, jednak teraz to tak brutalnie i dobitnie do niej dotarło... I mota się. I nie wie co myśleć. Bo to co mówi do niej - "DLA CIEBIE WSZYSTKO" - mówił też i do niej. I pewnie do rzeszy innych dziewczyn. To nie tak, że ma wątpilości. Nie. Ona wie, że ją kocha. Tak prawdziwie, bezgranicznie. To tylko takie 'dziwne' uczucie zakółca jej spokój... A jeszcze do tego on mówi, że po części dobrze, że teraz wie, co on czuł, co czuje. I nie może go obwiniać za to. Bo ma po części racje, jednak zostaje taki niedosyt... Bo przecież mógłby...


I kiedy wczoraj próbowała się uczyć, leżąc na łóżku, przypominała sobie wszystkie, jakże ważne, chiwle które na nim przeżyli. I w momencie, zamiast sentymentalnych wspomniej dopadły ją myśli o niej. O nich. Bo chociaż minął rok, chociaż nie byli azem długo, to czy nie pozostała w nim jakaś czasta ciągnąca go do niej...? Bo przecież mówił, że 'pierwsza miłość'... Niby 'zrozumiał' później, że jednak sie mylił, że to ona nią jest... To czy ona może się nie bać...?





diabelski(czarny)-aniool 31/10/2006 15:32:17 [Powrót] Komentuj



O widze że się szablonik zmieniło:)
Fajny,fajny aczkolwiek przyzwyczaiłam się do tamtego;p
Pozdrwaiam:)
Aśka 9/11/2006 18:33:32
| brak www IP: 83.18.79.98

dodaje
niewiele-chce 3/11/2006 21:40:22
| brak www IP: 83.7.129.90

Na początku gratuluje kolejnej rocznicy i życze następnych*
Kryzys...Też przez to przechodziliśmy...
Na szczęście już jest ok:]
Ejj nie powinnaś myśleć o jego byłej.
Przecież Adam Cię kocha:)
A chłopy już tacy są;p
Do każdej dziewczyny mówią to samo:D
Głowa do góry:)

Nareszcie się doczekałam nowej notki u Ciebie:)Już myślałam,że przestałaś pisać bloga...
Pozdrawiam Ciebie i Adama*
Aśka 1/11/2006 13:12:54
| brak www IP: 83.18.79.98